piątek, 11 kwietnia 2014

komódkowe DIY (i wyniki konkursu też)


Uwielbiam wszelkie pudła, pudełka, puszki, skrzyneczki i szufladki.  One pozwalają mi stworzyć pozory porządku - nawrzuca się tam badziewia, zamknie i spokój, nic nie widać.

A że wysychają w nich na wióry rachunki za gaz z 2008-go, kilka par zepsutych okularów słonecznych (które jeszcze kiedyś naprawię) czy zapasowe guziki od wszystkich swetrów, marynarek i płaszczy kupowanych po 2009, tego już nikt nie wie. Ja mam porządek. Raz na jakiś czas robię w nich remanent, żeby nie było, ze dwa razy do roku sporo śmiecia wyrzucam. Ale wszystkie drobiazgi mają tam chyba jakieś niecne sprawki, bo namnażają się jak głupie, przybywa ich, a ja dokładam pudeł, pudełek, puszek, skrzyneczek i szufladek.

W te ostatnie włożyłam trochę więcej serca niż zazwyczaj, od dawna miałam bowiem na widok minikomódek MOPPE z Ikei taką wizję:



Wreszcie wcieliłam ją w życie i dumna jestem jak paw. Wykonanie trwało parę godzin, choć nie ciągiem, w międzyczasie, gdy schły kolejne warstwy farby, krzątałam się po domu, funkcjonowałam normalnie. Na drugi dzień przyprawiliśmy jej tylko gałeczki (dzięki, tato!) i jest, stoi, taka jak miała być (już pół roku temu). Zabijcie mnie, a nie wiem, czemu sądziłam, że to tyle babrania i odwlekałam to tak długo. 

Do zrobienia własnej skrzyneczki potrzebujecie:

1. skrzyneczkę :) (MOPPE - Ikea, ta na 4 szufladki kosztuje 29 zł)
2. emalię akrylową do drewna
3. wałeczek do malowania
4. klej w sprayu (być może nadaje się też jakiś inny, ale znam się specjalnie na klejach)
5. bezbarwny lakier w sprayu
6. tkaninę lub kolorowy papier
7. gałki ceramiczne do mebli



1. Skrzynkę wymaluj emalią akrylową - ja malowałam od zewnątrz zarówno skrzynkę, jak i szufladki, środki...olałam.
2.  Odrysuj na tkaninie lub grubym papierze ozdobnym wymiar szufladki.
3.  Szufladki odwróć tył na przód i równomiernie popsikaj klejem krótki bok bez dziurki. 
4.  Naklej na niego tkaninę lub papier, dociśnij z góry na dół, usuwając spod spodu powietrze.
5.  Popsikaj delikatnie tkaninę/papier bezbarwnym lakierem.
6.  Na środku każdej szufladki nawierć wiertarką dziurkę o średnicy odpowiadającej gwintowi gałki.
7.  Zainstaluj gałki.
8. Wypełnij szufladki samym bardzo potrzebnym badziewiem.

...

Jeśli brałaś udział w konkursie i przeczytałaś wszystko, co powyżej - szacun. 
Jest i ono - rozstrzygnięcie konkursu


Niestety okazało się, że prawdopodobnie więcej konkursów u mnie nie będzie. Serio - wybieranie zwycięzców to dla mnie tortura! Sama nigdy nic nie wygrałam, więc znam to uczucie rozczarowania podczas czytania listy zwycięzców, wierzcie mi. Czytając Wasze komentarze ze świadomością, że muszę wybrać trzy, miałam ochotę krzyknąć "miska dla każdego!". Skutek tej lektury był także taki, że zrobiłam się poważnie głodna przez te Wasze opisy sałatek, mazurków czy sosików i już w połowie czytania biegłam do kuchni po kanapki z szynką i chrzanem. Dzięki, wiecie.

No dobra, do rzeczy, zamykam oczy i jedziemy:

Nagroda główna - duża, szara miska w kolorze French Grey trafi do Sylwii Wiśniewskiej (Sylwia, nie wiem, jak zamierzasz tam zmieścić te wszystkie wspomnienia, ale spróbuj, bo fajne są!)

Dwie małe miseczki trafią do:

1. Miętowa do Moniki Okraszewskiej (Taluli), która zachorowała przeze mnie na miętówkę zakaźną, (więc muszę jej pomóc w leczeniu).

2. Szara do Ewy z bloga Moje Twory Przetwory, bo właśnie po przeczytaniu o tym wiosennym sosie do smażonych jajek dostałam ślinotoku, który skierował mnie do kuchni.


Dziewczyny, gratuluję! 

Wyślijcie teraz proszę swoje dane, adres do wysyłki i wybrany kolor miski do Magdy z Pretty Home: biuro@pretty-home.pl, to ona wyśle Wam nagrody. Jak dotrą, pochwalcie się proszę! :)

25 komentarzy:

  1. Szafeczka jest boska!!! Stworzę swoją! Mam dla niej już miejsce w sypialni:)
    A dla dziewczyn wielkie gratulacje!!:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Aga wielkie dzięki! Jeszcze parę miesięcy i będę musiała iść na odwyk. Na dodatek dziś też maluję swoją komódkę! oczywiście na miętowo! pozdrawiam i dziękuję,
    Talula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spoko, możemy pójść razem na terapię grupową:) niech Ci służy miseczka i udanej przemiany komódki!

      Usuń
  3. pięknie odmieniłaś tą szafeczkę:-)
    gratulacje dziewczyny:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super komódka będę działać w tym temacie, będzie idealna do pokoju Ot . Szkoda tylko miski ale nagrodę pocieszenia z Pretty-Home już sobie zamówiłam :) Pozdrowienia i udanego weekendu !

    OdpowiedzUsuń
  5. Niezmordowanie probuje szczescia w blogowych konkursach - moze kiedys wygram cos ladnego :D Poki co gratuluje zwyciezcom i lacze sie w milosci do pudelek, skrzynek, szufladek, sloikow, puszek i koszykow :D DIY z Moppe w roli glownej tez przede mna - mam juz wizje, czekam tylko na sama skrzyneczke, bo mam obiecana, jako prezent :) (prawie)weekendowe pozdrowienia!!

    OdpowiedzUsuń
  6. gratuluje!!!komódka cudnie wyszła:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Komódka cudna, jutro jadę do Ikei i będę tworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. haha, 'miska dla każdego!' - padłam :D
    gratulacje dla zwycięzców!
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  9. Komódeczka przepiękna! A zwyciężczyniom gratuluję i zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękna komódka sama chyba taką kupię i coś wykombinuję bo mnie zainspirowałaś.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Superos!:) a miska dla każdego bardzo dobry pomysł;)

    OdpowiedzUsuń
  12. pięknie Ci wyszła ta komódka

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam kilka takich szafeczek z Ikea juz przerobionych, ale zawsze jak widzę nowe pomysly to mam ochotę jeszcze nie jedna zmajstrować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ pieknie wyszło, uwielbiam takie małe i urocze metamorfozy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję za zabawę i gratuluję :) Przemiana skrzyneczki świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. to już kolejna metamorfoza komódek ikeowskich i kolejna inna! Super!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękna szuflandia i w dodatku w kolorystyce bliskiej mej sercu :)
    A szczęściarom gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Komódka wyszła ekstra :) Jakiś czas temu też taką robiłam :) tylko w czerwieniach i bez gałek :) możesz na nią zerknąć na moim blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzięki za zabawę. Nagrody takie piękne :( Niemniej jednak gratuluję trzem szczęściarom!
    Komódki takie malutkie też uwielbiam :)) I ostatnio właśnie myślałam o takich kolorowych zmianach. Ślicznie Ci wyszła. Serdecznie Cię pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Komódka wyszła wspaniale, ja tez mam słabość do wszelkich pudełeczek :)
    Dziękuję za zabawę i gratuluję szczęściarom.
    No i co ja mam teraz zrobić, chyba nie mam wyjścia jak taką miskę sobie zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  21. dawno temu jakos tak z 1,5 roku temu zrobiłam to samo co ty z ta skrzynką ( ciut wieksza) tyle ze bez gałek.. i ja uzyłam biurowego kleju w sztyfcie ;) a zwycięzcom gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale piękna szafeczunia:)
    Pozdrawiam i wyruszam na spacerek po blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratulacje dla Szczęściar!
    Też uwielbiam różne pudła i szafeczki na drobiazgi:-) Twoja wyszła słodko!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Super wyszło, bardzo mi się podoba :)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń