czwartek, 18 lipca 2013

hello world

yhm, yhm...no to jest, mój pierwszy post. Piszę go nie dość, że jako Polka, to jeszcze rzeczywiście w tym momencie cała w kropki. Tak, to prawda, mam 31 lat i mam ospę. Doświadczam więc swej miłości do kropek na własnym ciele - jednak wolę je na tapetach i miseczkach, serio. W sumie gdyby nie to swędzenie, to bawię się całkiem nieźle, leżąc sobie w łóżku o nieprawdopodobnej 8 rano z kotem, jedzeniem i książkami. Kiedy już skończą mi się zapasy, a ciało dostaje odleżyn, zwlekam się i przez kolejne 6 godzin próbuję stać się boginią blogosfery. Czy to już? :)

...

ehkm, ekhm...so here it is, my very first post. I literally am a Polka and actually am at the time pretty dotty. Yes, it is possible to have chickenpox at the age of 31. So I can experience my love for (polka) dots at my own body - really, I so much prefer it on wallpapers and cereal bowls. Had it not been for the itching, I am having quite a good time,  lying  in bed at ridicilous hours like 8 a.m. with a cat, food and books. When the supply ends and lying beggins to hurt, I get up and spend another 6 hours trying to become a blogosphere goddess. Is this working yet? :)



6 komentarzy:

  1. Oj to już :D przeglądnęłam (przepraszam: przeczytałam, co mi się w przypadku blogów bardzo rzadko zdarza) od początku do końca :) I będę wracać :) SUUUUUUUUUUUUUPER blog!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. o, rzeczywiście doszłaś do samego początku:) dziękuję, bardzo mi miło. Ja Twój już znam, mamy niemal identyczne wnętrzarskie fascynacje:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. No to zaczynam lekturę od samego początku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Blog z przytupem;) jak mogłam wcześniej tu nie trafić!?

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczny blog. Przeczytałam od deski do deski :)
    Czekam na kolejne wpisy i serdecznie pozdrawiam!
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  6. Przypuszczam,że i ja dołączę do grona miłośniczek - zaczynam więc od początku :)Pozdrawiam
    Basiab-http://wyzwania-losu.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń