Ależ ja jestem płodna ostatnio! (Mówiłam, że jakieś siły dziwne we mnie wstąpiły).
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowa kuchnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowa kuchnia. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 2 września 2014
czwartek, 28 sierpnia 2014
środa, 14 maja 2014
the asparagus project
W maju blog ten powinien nosić nazwę "The Asparagus Project". Zostało mi jeszcze do spróbowania risotto i wtedy może się uspokoję. Nazwijcie to kaprysem ciężarnej baby i znieście, proszę, jeszcze przez chwilę ten mój szparagowy odpał.
poniedziałek, 10 marca 2014
zielony kierunek
Mój mąż do niedawna miewał tylko naprawdę nieliczne i bardzo krótkie zrywy, podczas których chciał rzucać palenie, ćwiczyć, biegać lub zostać bardzo zdrowym człowiekiem. Zachęcany przez różnych ludzi (ze mną włącznie) do zapisania się na siłownię czy dołączenie do kopiących piłę kumpli, wypowiadał zazwyczaj swój przezabawny pogląd, jakoby sport był bez sensu: zdrowym niepotrzebny, chorym niewskazany.
czwartek, 27 lutego 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)
loading..
