Tak, jak się odgrażałam ostatnio - dbam, coby się nie zajechać. Nie zajeżdżam się zatem wcale a wcale.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą styl skandynawski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą styl skandynawski. Pokaż wszystkie posty
sobota, 28 marca 2015
środa, 7 stycznia 2015
jadalnia, nadzieja i dieta
W tym roku to już na pewno się uda. 2015 wygląda mi na rok, w którym wreszcie zostanę chudym człowiekiem.
wtorek, 16 grudnia 2014
środa, 29 października 2014
czarno na białym
Muszę się Wam do czegoś przyznać - nie mam nic czarnego do ubrania. Nic, zero kompletne, null absolutny.
czwartek, 16 października 2014
poniedziałek, 13 października 2014
wreszcie u siebie
Jeszcze nigdy, odkąd ponad pięć lat temu się tu wprowadziliśmy, no nigdy wcześniej nie miałam takiej frajdy z tego pokoju jak teraz.
czwartek, 18 września 2014
o drobiazgach
Małe, a wiele potrafią. Zbierane konsekwentnie, latami, czynią piękne wnętrze w mało inwazyjny dla portfela sposób.
poniedziałek, 15 września 2014
piątek, 18 lipca 2014
środa, 28 maja 2014
Zośka poleca, czyli nasze hity na Dzień Dziecka
Nie umiem się powstrzymać, czasami rozpieszczam. Przynajmniej raz w miesiącu kupuję Zośce jakiś mały upominek i potem, jak przychodzi taki Dzień Dziecka, to mam problem.
piątek, 4 kwietnia 2014
sezon wielkanocny uważam za otwarty!
Jak dobrze, że w tym roku Wielkanoc wypada tak późno, zamiast śniegowych zajęcy będzie kwiecie prosto z drzewa. Ja ograbiam okoliczne mirabelki z kwitnących gałęzi, rozkwitają w pięć minut, by po dwóch dniach opaść kompletnie, ale te dwa dni ich nietrwałego piękna są warte dziwnych spojrzeń sąsiadów.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
loading..

