Chyba oprócz faktu, że ten chleb jest bez mąki, że jest nasiennym, arcyzdrowym ulepkiem, najbardziej skusiła mnie jego nazwa. Perspektywa zmiany własnego życia jest kusząca, zwłaszcza jeśli ta zmiana miała by się odbyć pod prozaicznym wpływem kilku kromek chleba. No powiedz, nie chciał(a)byś zmienić swojego życia?